ZipArt - Błyskawiczni Artyści

Jesteśmy uczniami Publicznego Gimnazjum w Pęgowie. Bierzemy udział w projekcie unijnym "Fascynacje zaklęte w nauce i biznesie". Blog jest kroniką naszych działań w ramach realizacji tego projektu.

wtorek, 28 kwietnia 2009

28 kwietnia 2009

Twórcza dyskusja Pawła i Cezarego.

W dniu dzisiejszym odbyły się kolejne zajęcia. Dzisiaj było wyjątkowo ciekawie, gdyż zajmowaliśmy się kryształami.

Każdy z nas obserwował inną, losowo wybraną substancję.




Zapoznaliśmy się z zasadami przygotowania roztworu nasyconego oraz z rozpuszczalnością wybranych związków chemicznych. Poznaliśmy także nowe terminy jak np.: stężenie roztworu, krystalizacja. Dowiedzieliśmy się o kryształach i ich zastosowaniu.


Sporządzanie wykresów.

Następnie każdy z nas wykonał samodzielnie wykresy rozpuszczalności substancji w danej temperaturze.

Wykres Magdy.
Wykres Cezarego.
Wykres Igi.
Wykres Pawła.

Wykres Wiktora.


Później, korzystając z wykonanych wykresów, obliczyliśmy masę substancji rozpuszczanej w określonej ilości rozpuszczalnika i temperaturze, aby móc stworzyć własny roztwór nasycony.

Z zapałem przystąpiliśmy do działania.

Praca nad roztworem.

Iga z tiosiarczanem sodu.


Siarczan miedzi (II) + Magda i Iga = ?

I co z tego wyjdzie?


Czemu to się nie rozpuszcza?!

Tak przygotowane roztwory przelaliśmy do wcześniej przygotowanych słoików. Czekamy na efekty naszej pracy...


Efekty naszej pracy.

wtorek, 21 kwietnia 2009

21 kwietnia 2009






















Ach, ta dokładność.


Dzisiaj zajmowaliśmy się tworzeniem preparatów; rysowaliśmy do nich rysunki. Za materiał badawczy posłużyły nam pyłki kwiatów, cebula, skrobia oraz moczarka kanadyjska. Uczyliśmy się także obsługi mikroskopu. Poznaliśmy jego części, budowę i zasady obsługi. Później pracowaliśmy w sieci. Wyszukiwaliśmy znaczenia słów takich jak: osmoza, mechanizmy osmozy, osmoza w organizmach żywych, turgor, ciśnienie onkotyczne, plazmoliza, deplazmoliza, roztwór hipertoniczny, hipotoniczny i izotoniczny.

Przygotowaliśmy własne preparaty. Oglądaliśmy je w różnych powiększeniach, na podstawie obserwacji wykonywaliśmy rysunki.

Nasze preparaty.


Mech
Moczarka

Wierzba
Kurz
Najbardziej zaskoczył nas wygląd kurzu pod mikroskopem.



Nasze szkice.

Przed przystąpieniem do kolejnego zadania każdy z nas przygotował roztwór z chlorku sodu i z sacharozy o danym stężeniu procentowym. Były to roztwory hipertoniczne. Następnie obserwowaliśmy plazmolizę na przykładzie preparatu z czerwonej cebuli. Zrobiło na nas to bardzo duże wrażenie.


Generalnie rzecz ujmując zajęcia uważamy za udane. Nauczyliśmy się bardzo dużo rzeczy. To była rozszerzona lekcja biologii, którą bardzo lubimy.

Podsumowanie naszej ciężkiej pracy.

czwartek, 16 kwietnia 2009

16 kwietnia 2009

czwartek, 16 kwiecień 2009 rok


Co zrobić z taką kasą?!



Dzisiejsze zajęcia były trochę wyjątkowe. Spotkaliśmy się z "firedropsami", by zagrać w grę o nazwie "Acquire", przysłaną nam przez organizatorów projektu. Z początku zasady wydały man się wręcz kosmiczne, jednakże w miarę posuwania się gry do przodu wszystko przybierało coraz jaśniejsze barwy. Fuzje, na starcie, były dla nas niejasne, lecz później zaczęliśmy używać ich z powodzeniem. Konrad, będąc bankierem, zaangażował się w przebieg gry i podpowiadał prawie wszystkim zawodnikom. Najwięcej pieniędzy zebrała Paulina, natomiast większość z nas została z bezwartościowymi akcjami, gdyż na planszy pozostały tylko dwie sieci hotelowe.

Ważna decyzja. Trzeba się dobrze zastanowić.



Ze względu na to, że na dzisiejszym spotkaniu były dwie grupy, mieliśmy w sumie więcej czasu na rozgrywkę. Zabawa bardzo nam się spodobała i nie chcieliśmy się od niej oderwać. Koniec zabawy powitaliśmy ze zdziwieniem. Czarek nie mogąc uwierzyć w zakończenie gry, liczył wynik zwycięskiej sieci hotelowej kilka razy.

Gdy gra się skończyła wszyscy jęknęli na myśl, że trzeba jeszcze napisać posty.

wtorek, 7 kwietnia 2009

7 kwietnia 2009


Dzisiaj debatowaliśmy na temat kieszonkowych ogrodów. Temat był niezwykle ciekawy, wciągnął nas. Odkryliśmy tajemnice kiełkowania oraz jego przebieg, budowę nasiona i jego funkcje w procesie kiełkowania.



Później dostaliśmy fantastyczne karty pracy, które z radością niesiemy do domu. Wybraliśmy zadania do realizacji. Ustaliliśmy sposób prowadzenia obserwacji i dokumentowania i przebiegu. Nie możemy się doczekać kolejnych zajęć.