ZipArt - Błyskawiczni Artyści

Jesteśmy uczniami Publicznego Gimnazjum w Pęgowie. Bierzemy udział w projekcie unijnym "Fascynacje zaklęte w nauce i biznesie". Blog jest kroniką naszych działań w ramach realizacji tego projektu.

poniedziałek, 26 stycznia 2009

Magda



Magda Urszula Witkowska, pseudonim artystyczny ‘Macia’. Urodzona 9 stycznia 1994r., o godzinie 21:55 we Wrocławiu, Polska. Uczennica pęgowskiej szkoły, 2 klasy gimnazjum; liczy obecnie 15lat.
Autorka niezliczonej ilości zdjęć, obrazów, z wątpliwym talentem muzycznym, którego najprawdopodobniej po nikim nie odziedziczyła. Posiada natomiast niezwykły talent tworzenia bałaganu. Ma poczucie humoru rozumiane przez wybrane jej osoby o podobnym zabarwieniu psychicznym do niej. Szczera. Jest indywidualistką estetyczną. Ma wrażliwość kolorystyczną. Nigdy nie będzie hedonistką. Od dziecka skręca nogi, każdą, po kolei. Co drugi dzień. Upaja się rockiem i jazzem. Wykazuje zainteresowanie muzyką, śpiewa też.


Ze wszystkich przedmiotów ścisłych najbardziej ubóstwia matematykę i fizykę, z tych jest najlepsza. Kiedy się nudzi, przelewa swoje twórcze pomysły w formę obrazu. Wykazuje zainteresowanie robieniem zdjęć. Jedyną książką, która jej się podobała jest „11 minut”. Przesiaduje na Wikipedii, czytając definicje o tematyce psychologicznej.

Iga


Iga Michalkiewicz, mam 14 lat. W szkole znajomi mówią do mnie po imieniu. Uczęszczam do klasy 2c Publicznego Gimnazjum w Pęgowie. Jest to niewielka szkoła, ale bardzo dobrze się w niej czuję. Nauczyciele ciekawie prowadzą zajęcia oraz chętnie nam pomagają. Jest wiele zajęć pozalekcyjnych, więc każdy może znaleźć coś dla siebie.
Nie czytam zbyt wielu książek. Jednak w wakacje przeczytałam książkę pt. ,,Halo Wikta”. Zrobiła ona na mnie duże wrażenie, była to książka sensacyjno-miłosna z dużą dozą humoru – jak dla mnie, fenomenalna. Uwielbiam grać w siatkówkę i wydaje mi się, że jestem w tym nawet dobra. Jest to sport, który mogłabym uprawiać 24 godziny na dobę. Jeżeli chodzi o to zajęcie, to jestem osobą początkującą, ale na swoim koncie mam już, wspólnie z moją klasową drużyną, jeden złoty medal. Ogólnie interesuję się sportem, uczęszczam na wszystkie możliwe sportowe zajęcia dodatkowe i staram się jeździć na zawody.
Jeżeli chodzi o korzystanie z Internetu i komputera, to robię to dość często. Przeważnie korzystam z niego, gdy chcę rozmawiać ze znajomymi. Komputer i zasoby sieciowe pomagają mi również w zadaniach domowych, albo gdy dodatkowo chcę się przygotować z danego tematu na lekcję.

Wiktor



Wiktor Ortaszewski – pseudonim – Wit. Zawieszony zastępowy ZHP z powodu braku podobnych mnie ludzi w zastępie. Uczęszczam do klasy II Publicznego Gimnazjum w Pęgowie.

Ostatnimi czasy przeczytałem pierwsze dwie części „Trylogii Czarnego Maga” pisarza Trudiego Canawana. Cykl ten opowiada o przygodach Sonei – biednej dziewczyny ze slumsów miasta o nazwie Imardin. Książka utknęła mi w pamięci przez to, że jest napisana prostym i zrozumiałym językiem, pełna wartkiej akcji i rozmaitych intryg.

Moją pasją jest gitara klasyczna (choć elektryczną też nie pogardzę). Chciałbym umieć grać na gitarze tak, jak mój ulubiony piosenkarz i poeta Jacek Kaczmarski (podobnie jak on piszę piosenki). Chociaż moją pasją jest gitara, to w przyszłości chciałbym zostać chirurgiem.

Najbardziej pojętny jestem z: matematyki, fizyki i z chemii. Jednak moją najmocniejszą stroną jest gra na gitarze klasycznej. Nie jestem mistrzem, ale myślę, że idzie mi bardzo dobrze. Komputer i Internet wykorzystuję do nauki. W sieci poszukuję zazwyczaj informacji potrzebnych do zadań domowych. Zdarza mi się również grać w gry.

wtorek, 20 stycznia 2009

ZipArt tworzą:

Centrum ZipArt tworzą uczniowie Publicznego Gimnazjum w Pęgowie. Są to:
  1. Iga Michalkiewicz
  2. Magda Witkowska
  3. Paweł Zapała
  4. Cezary Michałkiewicz
  5. Wiktor Ortaszewski
Bierzemy udział w projekcie unijnym "Fascynacje zaklęte w nauce i biznesie". W kolejnych postach przedstawimy się Wam bliżej. Zapraszamy :-))

poniedziałek, 19 stycznia 2009

Na dobry początek



13 stycznia odbyło się nasze kolejne spotkanie. Wybraliśmy nazwę grupy. Przyznaję, że początkowo nie szło nam łatwo. Ostatecznie przyjęliśmy nazwę "Błyskawiczni Artyści" - ZipArt. Założyliśmy konto pocztowe:http://zipart.666@gmail.com/mail.com oraz bloga.










Ustaliliśmy Kodeks naszego Centrum:


  1. ZipArt ponad wszystko.
  2. Sekrety ZipArt-u zachowujemy dla siebie.
  3. Kto terminu nie dotrzymuje - ten autuje.
  4. Ufamy, ale wymagamy.
  5. Dbamy o wizerunek.
  6. Decyzje podejmujemy wspólnie.
  7. Dbamy o humor i o honor.
  8. Nie będziemy pożądać pomysłów bliźnich swoich.
Rozpoczęliśmy prace nad projektem logo naszego Centrum. Mamy już parę pomysłów, ale musimy je jeszcze dopracować.




Na zakończenie wykonaliśmy jeszcze jedno zadanie. Otrzymaliśmy polecenie włączenia komputera. Niestety, okazało się, że był on zepsuty. Tak bynajmniej początkowo uważaliśmy. Zainteresowaliśmy się sprawą bliżej. Szybko okazało się, że sytuacja była sfingowana. Nasza opiekunka sprytnie postawiła przed nami problem i obserwowała, jak sobie z nim radziliśmy. Awaria nie trwała długo, okazało się, że poluzowany był przewód zasilający. Usunęliśmy usterkę, komputer "ruszył", a my przeanalizowaliśmy wspólnie nasze działania. Okazało się, że zupełnie o tym nie wiedząc, postępowaliśmy zgodnie z procedurą przeprowadzania naukowych eksperymentów i doświadczeń. Na początku padły pytania "Co się stało?", potem "Dlaczego?", "Co może być tego powodem?". Paweł podał kilka możliwych przyczyn awarii, wspólnie sprawdziliśmy, co było prawdziwym powodem problemu z uruchomieniem komputera i usunęliśmy go. Mamy zadatki na dobrych naukowców!!!!

Wystartowaliśmy

Nasza przygoda z unijnym projektem "Fascynacje zaklęte w nauce i biznesie" rozpoczęła się 6 stycznia 2009 roku. Podczas spotkania zapoznaliśmy się z ogólnymi ramami organizacyjnymi i tematycznymi dwóch modułów: przedsiębiorczość oraz nauki matematyczno-przyrodnicze.

W czasie zajęć przedstawialiśmy się sobie wzajemnie. Co prawda znamy się nie od dzisiaj , ale chodziło o to, by prezentacją swojej osoby przekonać słuchaczy, że każdy z nas jest wyjątkowy, uzdolniony, posiada szerokie zainteresowania oraz nieprzeciętne zdolności. Dodatkowym utrudnieniem było zadanie przedstawienia siebie, jako osoby wykonującej określony zawód (karteczkę z napisanym zawodem wybieraliśmy losowo). Musieliśmy szybko opanować zdenerwowanie, zebrać posiadane informacje na temat danej profesji i dobrze wypaść na forum rówieśników. Każdy z nas umotywował również powód, dla którego zgłosił się do projektu.