10 kwietnia 2010
Dzisiaj odkopaliśmy stare akwarium, które musieliśmy wyczyścić. Później szukaliśmy kamieni i roślin do niego. Mniszek lekarski jednak nie spełnił roli rośliny akwariowej, co nas strasznie zdemotyowało, a trzcina okazała się za duża. Nasza kochana Pani, w akcie litości, kupiła sama roślinę w sklepie zoologicznym, a do tego śliczny korzeń. Wrzuciliśmy wszystko do akwarium, wstrząsnęliśmy i zalaliśmy wodą. Teraz czekamy aż ryba przypłynie...

Komentarze (0):
Prześlij komentarz
Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]
<< Strona główna